Po dwóch porażkach z rzędu, Futsal Świecie udaje się w bardzo długą podróż do Przemyśla, gdzie faworytem będą gospodarze. Texom Eurobus w ośmiu kolejkach zanotował 7 zwycięstw i tylko jeden remis i jak na razie zajmuje pozycje wicelidera tabeli, mający tyle samo punktów, co prowadzący Piast Gliwice.
Świecianie kontynuują bardzo trudną serię październikowych spotkań. Po klęsce 0:10 z Rekordem i przyzwoitym, choć przegranym meczem ze Śląskiem, czeka ich chyba jeszcze trudniejsze zadanie. Ekipa z Podkarpacia jak na razie radzi sobie świetnie. W ostatniej serii spotkań Eurobus odniósł cenne i efektowne zwycięstwo na wyjeździe z silnym Constractem Olsztyn (6:3). Siła ofensywna zespołu opiera się na klasowych zawodnikach, takich jak Juan Carlos Sánchez (Juanqi), Ihor Korsun czy Ruben Santos. Przemyślanie dysponują jak na razie drugą ofensywą w lidze, która strzeliła już rywalom 39 goli. Więcej mają na koncie tylko aktualni mistrzowie – Piast Gliwice.
W poprzednim sezonie, świecianie dwukrotnie przegrali z Eurobusem i w obu z tych meczów stracili 5 goli (3:5 na wyjeździe i 2:5 we własnej hali). Lekkim pocieszeniem dla Kibiców „Świeckich Panter” jest jednak fakt, że w każdym z tych spotkań świecianie nawiązali walkę z rywalem, przez wiele minut tocząc wyrównane pojedynki.
Nie zmienia to jednak faktu, że zdecydowanym faworytem tego spotkania będą gospodarze z Przemyśla. Futsal Świecie w tym sezonie średnio radzi sobie na wyjazdach. Do tej pory wygrał w Lesznie, ale zanotował porażki w Katowicach, Poznaniu i Bielsku-Białej. Teraz czas na najdłuższą podróż i chyba najbardziej wymagającego rywala, gdzie każdy dorobek punktowy będzie sporą niespodzianką.
Mecz w Przemyślu zaplanowano na niedzielę 11.10. Początek o godzinie 18:00.

